niedziela, 25 listopada 2012

Trzy szkicowe pejzaże








Oglądam ostatnio dużo starych japońskich filmów. Są cudowne, choć tak specyficzne. Zabierają w inny świat i choć ich akcja idzie wolno, bohaterowie głównie siedzą albo klęczą, a kadry często obejmują kilka osób tak, że muszę śledzić każde usta, żeby wiedzieć, kto akurat mówi, to uwielbiam je oglądać. To naprawdę niezwykłe kino.

3 komentarze:

  1. Strasznie nam się podobają te pejzaże. Idealnie trafiają w nasz gust :)
    Gin&PT

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Myślę, że będę wrzucać tu wiecej obrazków wpadających w pantygryskowe gusta :)

      Usuń
    2. O. No to będziemy zaglądać i starać się komentować :)

      Usuń